Aktualności Aktualności

Oficjalne przekazanie darów dla KTLiB przez Fundację FOSTER

17 maja br. w Katedrze Technologii Leków i Biochemii odbyło się uroczyste przekazanie aparatury zakupionej dla katedry przez fundację FOSTER. Dary te już od kilku miesięcy były praktycznie zainstalowane i używane przez katedrę, a uroczystość była jedynie zasygnalizowaniem faktu darowizny. Obecni byli: kierownik KTLiB – czyli pełniący obowiązki gospodarza Dziekan – prof. Sławomir Milewski, pełniący obowiązki Rektora prof. Piotr Dominiak, pani prezes fundacji FOSTER – Anna Gołębiowska oraz oczywiście założyciel fundacji i właściwy fundator, profesor emeritus KTLiB – prof. Ryszard Andruszkiewicz z rodziną (żona, córka, syn). Była to rzadka jeszcze na polskich uczelniach uroczystość, kiedy to były absolwent przykłada się do wspomożenia swojej Alma Mater.

Spotkanie rozpoczęło się od prezentacji darów, którego dokonali doktorzy pracujący obecnie w katedrze. Na początek pan dr inż. Andrzej Skwarecki (2017) pokazał działanie chromatografu cieczowego typu Combi Flash NEXTGEN 300+, pozwalającego – jak sama nazwa sugeruje – na rozdzielanie mieszanin poreakcyjnych z syntezy w czasie nie przekraczającym pół godziny na kolumnie o długości ok.15 cm i średnicy ok. 2,5 cm (wymiary podaję „na oko”, bom widział) wypełnionej silikażelem, pod ciśnieniem do 20 Barów. Urządzenie jest wyposażone w detektor UV-Vis oraz ELSD (co tłumaczy się jako Evaporative Light Scattering Detector). Teoretycznie na jednaj kolumnie można wykonać jedno rozdzielanie, ale niektórzy użytkownicy wykorzystywali ją do 30 razy. Producentem aparatu jest amerykańska firma Teledyne ISCO.

Następnie pani dr inż. Katarzyna Kozłowska-Tylingo (2005) zaprezentowała chromatograf cieczowy z tandemowym spektrometrem mas jako układem detekcyjnym produkcji firmy Agilent Technologies. Jak powiedziała, jest to urządzenie absolutnie „top-class” i choć na Wydziale znajduje się kilka podobnych aparatów (głownie w tzw. dolnej części KChA) to nie mogą się one równać z tym, którego ona jest „gospodarzem”. Urządzenie może pracować pod ciśnieniem wejściowym do 1200 Barów i jest (część MS) wyposażone w analizator oktupolowy zamiast kwadrupolowego. Pomieszczenie w którym się mieści posiada klimatyzację („dla aparatury”), a w sąsiednim pokoju działa generator azotu. W opinii pani doktor urządzenie to wystarczy jej do końca jej kariery badawczej.

Trzecim wreszcie aparatem z Fundacji FOSTER okazał się konfokalny mikroskop skaningowy firmy Carl Zeiss Jena z odpowiednim oprogramowaniem. Aparat prezentował pan dr inż. Marcin Serocki (2016). Aparatura jest lepsza od dotychczas posiadanego mikroskopu fluorescencyjnego, bowiem umożliwia robienie doskonale ostrych zdjęć w płaszczyźnie ostrości. Pozwala także na otrzymywanie obrazów 3D, jak również umożliwia – co zostało zilustrowane – obserwację tak pojedynczych komórek bakterii, jak i bakterii w trakcie podziału (rozmnażania się) a nawet wzrostu kolonii bakteryjnych. Urządzenie pracuje – jak powiedział dr Serocki – we wszystkie dni tygodnia włącznie z sobotami, a wymagane jest zapisywanie się na listę. Urządzenie cieszy się dużą popularnością wśród pracowników katedry także dlatego, że jego oprogramowanie jest wyjątkowo intuicyjne, czyli jak to się mawia obecnie po polsku „user friendly”.

Uroczystość zakończyła się w podziemiach gmachu Chemii C (nowo oddane pomieszczenia). Krótkie wystąpienia mieli: uszczęśliwiony Dziekan i Kierownik Katedry (two-in-one) w osobie prof. Milewskiego, który raz jeszcze podziękował – tym razem urzędowo i uroczyście – Fundacji i fundatorowi; prorektor Dominiak, który również dziękował i powiedział, że – jako niedoszły chemik (sic!) – podziwia i zazdrości – choć równocześnie cieszy się, że jemu samemu do pracy wystarcza kalkulator. Wreszcie głos zabrał fundator – prof. Andruszkiewicz. Krótko przypomniał swoją pracę na Uniwersytecie Northwestern w Evanston, Illinois (niepubliczny uniwersytet nieopodal Chicago) i swoje szczęście, gdy okazało się, że wśród związków, które zaprojektował, zsyntezował i przebadał jeden znalazł swoje zastosowanie w leku pod nazwą Lyrica, produkowanym przez firmę Pfizer, co umożliwiło mu założenie Fundacji FOSTER (fundującej także stypendia dla studentów Biotechnologii). Okazało się, że przedstawiciel Northwestern University znalazł profesora na PG i sugerował mu wsparcie NU. Okazało się wszakże podczas wizyty u naszego rektora, że budżet PG ma się tak do budżetu NU, jak 1:100, w związku z czym profesor zrezygnował ze wspierania Northwestern.

Uroczystość kończono z zainteresowaniem wszystkich obecnych serwowanym kateringiem. Choć starsi woleli trochę wymiany opinii w stylu Protazego z Gerwazym, to młodsi zawzięcie planowali działalność na nowym sprzęcie.

Zdjęcia z uroczystości można znaleźć w galerii.